Wtorek, 25.06.2019 r. imieniny Lucji, Wilhelma
Słuchaj on-line
93,9 FM / 97,1 FM
Powiat Kędzierzyńsko-Kozielski

Dwie osoby mogą być pod gruzami. Trwa akcja po wybuchu gazu w Koźlu

Data: 07.06.2019 Autor: Michał Pietrzak
12:00 | Jak na razie bilans tragicznych wydarzeń w Koźlu, to dwie ranne osoby. Strażacy zbliżają się do finału odgruzowywania kamienicy po wybuchu gazu i pożarze. Do tej pory nie znaleziono potencjalnych 2 ofiar.

- Wybuch spowodował zawalenie stropu między 1, a 2 kondygnacją i praktycznie prawie całego stropu między 3 a 4 kondygnacją. Dwie osoby zostały poszkodowane. Jedna osoba lżej i mężczyzna który został poparzony w znacznym stopniu. Dopóki tego miejsca nie odgruzujemy i nie sprawdzimy to nie odjedziemy. Na bieżąco minister MSWIA i premier są informowani o sytuacji - mówił generał Leszek Suski, komendant główny PSP.

Akcja może potrwać do wieczora. Natomiast mieszkańcy ościennych kamienic, będą mogli wrócić do mieszkań najprędzej w sobotę. Uszkodzona 100-letnia kamienica, jak podkreślają strażacy nadaje się do rozbiórki, ale tu decyzję musi podjąć konserwator zabytków i nadzór budowlany.

8:30

Trwa zabezpieczanie kamienicy w Koźlu w której doszło do wybuchu gazu. Konstrukcja budynku została naruszona. Niewykluczone że ostatecznie budynek będzie musiał być rozebrany. Specjaliści będą musieli także gruntownie ocenić stan ościennych kamienic. Istnieje ryzyko, że i one mogą się zawalić. - Doszło do zawalenia się tego stropu i cała konstrukcja budynku jest naruszona. W związku z tym sprawdzamy stabilność tego budynku i prowadzimy monitoring tej konstrukcji - zaznacza starszy kapitan Łukasz Olejnik.

Części ewakuowanych mieszkańców, schronienie zapewniła gmina.

Strażacy zabezpieczyli parter i zabierają się za pierwsze piętro. 

7:30 

Cały czas trwa akcja ratunkowa w Koźlu. Po wybuchu gazu w kamienicy przy ulicy Czerwińskiego, strażacy którzy uporali się z ogniem dopiero około 3 w nocy, w dalszym ciągu poszukują dwóch osób, które mogą znajdować się pod gruzowiskiem.  - Zaraz po wybuchu doszło do pożaru, który bardzo szybko się rozprzestrzenił na poddasze tego budynku i częściowo na dach. To utrudniało działania, bo musieliśmy równolegle prowadzić działania gaśnicze i poszukiwawcze. Tak na prawdę zawalił się strop pomiędzy pierwszym, a drugim i drugim, a trzecim piętrem. W dalszym ciągu mamy podejrzenie, że mogą się znajdować dwie osoby wewnątrz. Psy ratownicze, które przeszukały to gruzowisko, nie stwierdziło obecności osób poszkodowanych. Jednak w dalszym ciągu postępujemy w taki sposób jakby tam były uwięzione osoby pod gruzami - relacjonował starszy kapitan Łukasz Olejnik. W kulminacyjnym momencie w akcji uczestniczyło prawie 130 strażaków.

Tuż po wybuchu jako jeden z pierwszych na pomoc rzucił się robotnik Leszek Wychowaniec. - Nagle był wybuch i poszedłem. Wiedziałem, że ktoś jest w mieszkaniu. Wszedłem do mieszkania, tam była starsza pani, 80-latka. Pomogłem jej wyjść

Aktualnie trwa odgruzowywanie kamienicy.

 

Łukasz Olejnik

Leszek Wychowaniec

Łukasz Olejnik

Leszek Suski

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.