Do niebezpiecznej sytuacji doszło wieczorem w minioną sobotę (10.02). Mundurowi zauważyli rozpędzone audi i dokonali pomiaru. W trakcie dojazdu do jego samochodu kierowca przyśpieszał.

Ostateczny pomiar prędkości pokazał 175 km/h. Przypomnijmy, że w miejscu obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h. Kierowca został ukarany wysokim mandatem, a na jego konto wpłynęły punkty karne. 18-latek musi się liczyć również z tym, że jeśli jeszcze raz w przeciągu dwóch lat przekroczy znacznie prędkość, wysokość mandatu karnego będzie podwojona. Policjanci apelują, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najbardziej tragicznych zdarzeń na naszych drogach.