Takie informacje potwierdzają samorządowcy, którzy podkreślają, że problem z dostarczeniem dawek leków ma Agencja Rezerw Strategicznych, która odpowiada za dostawy do punktów. - Niestety muszę z przykrością przyznać, że mamy poważny problem. Niestety nie ma już płynności dostaw szczepionek - zauważa starosta brzeski Jacek Monkiewicz. Dla zainteresowanych już w piątek zabrakło jednodawkowej szczepionki. - Miały być przeprowadzane szczepienia szczepionkami firmy Johnson&Johnson. Niestety z 1200 zapotrzebowanych dawek otrzymaliśmy zaledwie 100 - dodaje starosta Monkiewicz.
Według informacji, do których dotarło Radio Park, problemy z dostawami dotyczą również preparatów innych producentów. Szczepienia kilkuset osób w powiecie brzeskim musiały zostać przełożone.