- W tym roku mamy 120 wolontariuszy, którzy pojawią się na ulicach Brzegu. Taka osoba będzie zaopatrzona w puszkę, identyfikator, serduszka. Wolontariusz będzie miał maseczkę, jest też przeszkolony, żeby zachowywać bezpieczną odległość - podkreśla Łukasz Mardas, szef brzeskiego sztabu WOŚP. W tym roku nie zabraknie licytacji z cennymi gadżetami, na scenie zaprezentują się lokalne zespoły. Na rynku pojawi się ekipa klasycznych samochodów i będzie możliwość przejażdżki quadem. Tradycyjnie o godzinie 20:00 planowane jest "Światełko do nieba", które będzie multimedialnym pokazem. - To będzie coś niesamowitego. Wszystkich mieszkańców serdecznie zapraszamy na ten pokaz - dodaje Łukasz Mardas.
Brzescy wolontariusze liczą, że w tegorocznym finale pobiją swój rekord i uzbierają ponad 100 tys. zł.