Zadanie zgłoszono w jednym z naborów w Polskim Ładzie, środków jednak nie przyznano. Samorząd województwa nie ukrywa, że liczy na wsparcie finansowe i podkreśla, że obwodnica musi powstać.
- Liczyliśmy bardzo na to, że znajdziemy takie naprawdę dobre rozwiązanie tej kwestii w Polskim Ładzie. Rząd uznał, że to nie jest ważna inwestycja. Na szczęście tego rządu już nie ma, więc będziemy starali się negocjować, rozmawiać z nowym rządem. Dzisiaj ta droga w połowie jest w mieście, a w połowie za miastem - mówi Szymon Ogłaza, członek zarządu województwa.
W sprawie trwają także rozmowy z miastem. "Musimy dogadać się co do kwestii dokumentacyjnych" - dodaje Ogłaza.