Coraz szerszym echem dezaprobaty odbija się propozycja desygnowania Moniki Ożóg na stanowisko wojewódzkiego konserwatora zabytków w Opolu. Oprócz sprawy z plagiatem, podnoszone są również inne kwestie, tj. doświadczenie, wymagany staż pracy czy merytoryczność ale również uprawianie polityki. „Jest sporo osób niekontrowersyjnych, które mogłyby to stanowisko objąć” – mówi autorka petycji skierowanej do ministra kultury i dziedzictwa narodowego w tej właśnie sprawie.
- To nominacja, za którą kryją się różnego rodzaju naciski polityczne. Nie chcielibyśmy żeby takie stanowisko było obsadzone w sposób polityczny. Uważamy, że to są stanowiska które absolutnie powinny być w transparentny sposób obsadzane, biorąc pod uwagę merytoryczną działalność kandydata – mówi Joanna Filipczyk, dyrektor Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu.
Wniosek o powołanie Moniki Ożóg wpłynął do urzędu wojewódzkiego w poprzednim tygodniu. Skierowała go Generalna Konserwator Zabytków. Dokument jest obecnie procedowany. Decyzja ma zapaść na dniach.
Internetową petycję podpisało ponad 110 osób.