75-latek najprawdopodobniej spiesząc się na autobus stracił przytomność i upadł na chodnik. Doszło do zatrzymania akcji serca.
Pomoc przyszła w odpowiednim momencie. Świadek zaalarmował policjantów, którzy niedaleko tego miejsca obsługiwali kolizję. Oni prowadzili resuscytacje do przyjazdu pogotowia.
- W trakcie oczekiwania na medyków, mężczyzna co jakiś czas tracił funkcje życiowe. Będący na miejscu policjanci prowadzili resuscytację krążeniowo oddechową. Sierż. Patryk Golisz nie zaprzestawał masażu serca, aż do momentu kiedy to ratownicy przejęli dalsze udzielanie pomocy. Kiedy zapadła decyzja o zabraniu mężczyzny do szpitala, policjanci pomogli także w transporcie 75-latka - relacjonuje asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Interwencja została nagrana kamerą nasobną.