Chodzi o niecodzienny incydent, do którego doszło w ubiegły wtorek (21.11) na ul. Książąt Opolskich. Grupa osób odpaliła petardy, skandując hasła i śpiewając - prawdopodobnie z okazji urodzin jednego z osadzonych.

- Nie mamy żadnej osoby pokrzywdzonej, zgłaszającej. Brak również zgłoszeń telefonicznych. Jednakże policjanci z Komisariatu I Policji w Opolu po uzyskaniu informacji, prowadzą czynności wyjaśniające w kierunku możliwego wykroczenia z art. 51, który mówi o zakłócaniu porządku publicznego - mówi mł. asp. Przemysław Kędzior z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

I dodaje, że grozi za to kara ograniczenia wolności, aresztu bądź grzywny. Mundurowi podkreślają, że puszczanie rac, petard i fajerwerków w czasie innym niż sylwester i Nowy Rok grozi mandatem.