- Bez zdobycia dofinansowania do tego projektu wybudowanie tego Centrum absolutnie nie byłoby możliwe. Paradoks polega na tym, że po prostu brakuje nam tych instalacji i to jest powód tego, że dużo za odpady płacimy - powiedział Patryk Stasiak, szef Zakładu Komunalnego w Opolu.
- Nie możemy zapominać o tym, że chcemy żyć w zdrowym środowisku i musimy się uczyć jak najefektywniej gospodarować odpadami i wykorzystywać te technologie, które są dostępne - mówiła Małgorzata Stelnicka, wiceprezydent miasta.
- Każda tona frakcji palnej, która będzie zagospodarowana w tej instalacji posłuży do produkcji ciepła i energii elektrycznej. Z tego skorzystają mieszkańcy - tłumaczył Dominik Bąk, zastępca prezesa NFOŚiGW.
W skład centrum wejdzie m.in. hermetyczna kompostownia, czy instalacje do termicznego przekształcania odpadów. Cały system ma ruszyć za ok. 4 lata. Jeśli chodzi o finansowanie połowę środków stanowi dotacja, a resztę pożyczka.