- Nie ma to być zmiana dla samej zmiany, podyktowana tylko podtekstami politycznymi, ale przede wszystkim chodzi o to żeby przyjrzeć się pracy głównie kadry zarządzającej. Bo to ona stanowi tutaj o jakości i o organizacji pracy urzędników. Natomiast na pewno potrzeba czasu i chodzi mi też o to żeby faktycznie zastąpić osoby, które pracują i jakby kreują tutaj też i politykę tego urzędu fachowcami - mówi wojewoda Monika Jurek.
Jak do tej pory poznaliśmy m.in. nową kuratorkę oświaty, dyrektorów biura wojewody czy zarządzania kryzysowego. Kolejną zmianą będzie ta, na stanowisku wojewódzkiego konserwatora zabytków.
- Faktycznie sytuacja już jest mocno zaawansowana i myślę że od 1 lutego będę mogła poinformować naszych mieszkańców, przedsiębiorców i wszystkie osoby zainteresowane o tym kto będzie nowym wojewódzkim konserwatorem zabytków – dodaje wojewoda.
W dalszym ciągu urząd czeka również na desygnację przez premiera osoby na stanowisko wicewojewody.