Wśród gigantycznych warzyw wyróżniał się także 50kg kabaczek, który uzyskał miano rekordzisty Polski. Ale to nie jedyny jak padł podczas minionego weekendu. Jak zawsze przyrządzano dyniowy przysmak. Tym razem usmażono 1360 racuchów.
Do konkursu dyń, przystąpiło kilkunastu hodowców, którzy zgodnie twierdzili, że ten sezon był ciężki ze względu na pogodę. - Taka hodowla dyń zaczyna się już początkiem kwietnia. Sadzimy dynie do doniczek, dogrzewamy, doświetlamy i jeśli tylko pogoda pozwala to wysadzamy na stałe miejsca. Tak zaczyna się walka na kilogramy - podkreśla Mateusz Dąbrowski, zwycięzca konkursu na najcięższą banię. Z kolei rekordowym kabaczkiem mógł się pochwalić Tomasz Wodziński: - Jest to dosyć ciężka sprawa, ponieważ trzeba poświęcić sporo czasu, nawet godzinę dziennie. Trzeba przysypywać pędy, dawać nawóz, dbać o to, chuchać, dmuchać, żeby nie pękło.
Tegoroczny Bania Fest połączony był ze świętem powiatu. Na 20-leciu zagrali Natalia Zastępa, Margaret i Grzegorz Hyży.