1. Tragiczny pożar w Krapkowicach. Strażacy znaleźli ciało mężczyzny

Nocny pożar w Krapkowicach. Służby po 1:30 interweniowały w jednym z bloków na osiedlu XXX-lecia. Strażacy podczas przewietrzania silnie zadymionego mieszkania natrafili na ciało mężczyzny. Po przetransportowaniu poszkodowanego w bezpieczne miejsce, potwierdzono zgon.

- Po ustaleniu, że drzwi jednego z mieszkań są po prostu cieplejsze niż niż przyległe mieszkania, strażacy rozwinęli się do środka, otworzyli mieszkanie. Okazało się, że jest tam silne zadymienie. W trakcie przewietrzania, przeszukiwania pomieszczenia, ugasili pożar no i w trakcie dalszych poszukiwań znaleziono ciało mężczyzny – relacjonuje bryg. Lucjan Lubaszka, dowódca JRG Krapkowice.

W mieszkaniu paliły się elementy szmat i ubrań. Na miejsce zadysponowano 3 jednostki straży pożarnej.

2. Zatrucie tlenkiem węgla w Nysie. 3-letni chłopiec zasłabł w trakcie kąpieli

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło dziś (08.12) rano w jednym z mieszkań przy ul. Bohaterów Warszawy.

Ojciec dziecka zareagował przytomnie, wyciągnął je z łazienki, chociaż sam także miał wyraźne objawy podtrucia czadem. Czujniki wezwanych na miejsce strażaków potwierdziły, że chodzi o śmiercionośny tlenek węgla. Na miejscu interweniowało także pogotowie. 

3. Zaatakował siostrę nożem. 28-latek przyznał się do winy

28-letni mieszkaniec powiatu namysłowskiego został tymczasowo aresztowany. Piotr B. przyznał się do zaatakowania nożem członka swojej rodziny.
Mężczyzna zakradł się w nocy do pokoju siostry i ugodził ją nożem w szyję. Miało to miejsce 24 listopada. Po szamotaninie uciekł z rodzinnego domu. 28-latka zatrzymano tego samego dnia w sąsiedniej miejscowości. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz posiadania narkotyków. Te, w ilości 70 gramów, znaleziono przy nim i w jego pokoju.

Piotr B. przyznał się do popełnionych czynów. Istnieje hipoteza, że podczas ataku na siostrę był w atypowym stanie psychicznym. Brak powodów do napaści i wyjaśnienia podejrzanego prawdopodobnie skutkować będą konsultacją psychiatryczną. Mężczyźnie grozi od 10 do 30 lat więzienia, a nawet dożywocie.

4.

 

5. Staw jak nowy, czas na teren wokół. Drogi przy stawie w Starym Ujeździe do remontu

Młyńska, Stawowa, Chopina i Leśna. Remontem tych ulic chce w przyszłym roku zająć się gmina Ujazd. Drogi zostały zniszczone podczas modernizacji stawu w Starym Ujeździe. Na ich odnowienie gmina pozyskała zewnętrzne dofinansowanie.

 - Jak był remont, odtworzenie stawu to tam tysiąc ton opadów musieliśmy zutylizować, dużo ciężarówek przejeżdżało. Były prace ziemne, bardzo intensywne. Cieszę się, że udało nam się otrzymać 98% dofinansowania do remontu wszystkich 4 dróg, które otaczają staw w Starym Ujeździe. To zadanie też będziemy realizować w przyszłym roku. To jest ok. 2 mln zł dofinansowania - mówi burmistrz Hubert Ibrom. 

Przy okazji inwestycji, przebudowana ma także zostać kanalizacja deszczowa.

6. Opole odnotowuje pierwsze sukcesy miejskiego programu in vitro

W trzy lata urodziło się 21 dzieci, a program objął 78 par. Tylko do końca października zarejestrowanych zostało 38 ciąż, w tym jedna bliźniacza.

W Opolu program finansowania leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego funkcjonuje od trzech lat. Każda zakwalifikowana para miała prawo skorzystać z jednej dopasowanej procedury i mogła liczyć na dofinansowanie w wysokości do 5 tys. zł na jeden cykl zapłodnienia in vitro.

Ogólna pula przeznaczona na program to prawie pół miliona złotych. Miasto w projekcie budżetu na przyszły rok także zapisało pieniądze na in vitro. Decyzja może zostać cofnięta, jeśli do skutku dojdzie sejmowy projekt ustawy. 

7. Wkrótce otwarcie basenu w Zakrzowie. Do wody wskoczymy już 1 stycznia?

2 stycznia, a może nawet w Nowy Rok otwarty zostanie basen w Zakrzowie. Obecnie obiekt w gminie Polska Cerekiew jest przygotowywany do ponownego użytku po ponad trzech latach. Zainteresowanie obiektem wyrażają szkoły, seniorzy, a także podmioty spoza terenu gminy.

- Czekają też kluby, różne, pływackie, bo już też się do nas zwracają z różnych terenów Polski kluby pływackie, które też chcą przyjechać na jakieś zgrupowania, hotelować się, żywić się tutaj w naszym ośrodku, zwiedzać okolice. Więc widać tę potrzebę reaktywacji tego basenu i cieszymy się, że to się będzie działo – mówi wójt Piotr Kanzy.

Władze gminy podkreślają, że do utrzymania obiektu trzeba będzie dokładać, ale jego otwarcie jest możliwe dzięki m.in. wyższemu czynszowi, który opłaca nowy najemca GOSIRu.