"To, co zaplanowaliśmy, wykonaliśmy" - mówi starosta opolski, Henryk Lakwa. Bolączką okazało się, pominięcie powiatu przy rozdaniu rządowych środków.
- 2023 rok być może będzie ostatnim rokiem, gdzie mimo tego iż mieliśmy dobre projekty, one gdzieś przepadały. Był to kolejny rok rozdawnictwa. Zawsze, na każdy nabór składaliśmy wnioski. Niestety w ramach nowego ładu zostaliśmy pominięci. Nie byliśmy z resztą odosobnieni. Tam, gdzie udało nam się uzyskać dofinansowanie, zadanie została wykonane. W przyszłym roku być może będą sprawiedliwe nabory - mówi starosta.
I dodaje, ze dofinansowanie udało się pozyskać jedynie m.in. na remont drogi z Ligoty Prószkowskiej do Jaśkowic oraz odcinka Magnuszowice - Gracze. Natomiast jeśli chodzi o inwestycje w jednostkach, w 2023 roku udało się sfinalizować prace m.in. parku w Tułowicach.