Blisko 20 autokarów, jak poinformował lider PiS w województwie opolskim, wyruszyło do Warszawy na wczorajszą (11.01) manifestacje.
„Protest wolnych Polaków”, bo tak nazwano akcję, zapowiadany był od kilku dni. Organizowany był w obronie mediów publicznych, a zbiegł się z głośnym aresztowaniem byłych szefów CBA.
- Był to niesamowity pokaz siły - komentował na gorąco poseł Kamil Bortniczuk.
Szacunki co do frekwencji są różne. Najczęściej wymieniana jest liczba 100 tysięcy.