Rolnicy w całym regionie rozpoczęli intensywne prace, ale oprócz nich w polach pojawiają się pracowite owady. Mowa o pszczołach, które zbierają pyłek między innymi z upraw kwitnącego rzepaku.

Niestety część rolników zapomina, że niewłaściwie stosowane opryski mogą skończyć się tragicznie dla milionów pszczół. Przypomina o tym opolskim oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. - Każdy świadomy i odpowiedzialny rolnik wie, że zabiegi ochrony roślin należy wykonywać późnym wieczorem. Nie można tego robić przy pełnym rozkwicie kwiatostanu. Jest to śmiertelnie groźne dla pszczół - podkreśla Wojciech Komarzyński, dyrektor opolskiej ARiMR.

Rocznie z powodu niewłaściwie wykonywanych zabiegów ochrony roślin ginie od 50 do 200 tys. rodzin pszczelich.