Jest plan budżetu Opola na 2023 rok. Ten ma być pełen wyzwań i wynikiem spiętrzenia się kryzysów. A chodzi przede wszystkim o inflację, czy mniejsze wpływy z podatku PIT. "Odczuwana będzie bieda i nędza" - mówi prezydent miasta Arkadiusz Wiśniewski. Już wiadomo, że żadnych nowych gigantycznych inwestycji nie będzie. Będą za to kontynuacje zadań i mniejsze przedsięwzięcia.