Nie żyje poszukiwany mieszkaniec Pyskowic, który wzywał pomocy, będąc na grzybach. Akcja toczyła się przez kilkanaście godzin, zaangażowanych było w nią kilkadziesiąt osób, niestety 53-latka nie udało się uratować.
Mężczyzna wybrał się we wtorek (31.10) do lasu. Poczuł się źle i zaczął tracić przytomność. Zdążył zadzwonić na numer alarmowy 112. Ratownicy ruszyli na poszukiwania. W przeczesywanie lasów zaangażowana była policja, strażacy, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i członkowie górnośląskiej oraz knurowskiej grupy poszukiwawczej.
1 listopada rano napłynęła informacja o odnalezieniu ciała.