"Solidaryzujemy się z wszystkimi, którzy walczą z żywiołem" - mówi Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego. Woda największe spustoszenie sieje w powiecie nyskim, prudnicki, głubczyckim i krapkowickim.

- Oczywiście mamy problemy na drogach wojewódzkich i część tych dróg wojewódzkich jest nieprzejezdna. Tam gdzie albo przelała woda przez nasze drogi, albo w wyniku działań tejże wody drogi zostały zniszczone. Stosowne komunikaty znajdują się na stronach Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, bo te drogi są również nieprzejezdne. Mamy problemy również kolejowe i to są dwojakie problemy. Z jednej strony mamy odwołane i zastąpione komunikacją autobusową możliwość dojazdu właśnie do Nysy, bo dwa przystanki od Wyszkowa Wyszków-Nysa Wschód i Nysa, są absolutnie niedostępne kolejowo ze względu na zalane linie kolejowe. I druga rzecz to te pociągi, które musiały zostać odwołane z powodu tego, że niedotarły obsady, drużyny konduktorskie, maszyniści. Po prostu utrudnienia spowodowały, że nie byli w stanie dotrzeć do pracy, więc te wszystkie komunikaty są przekazywane również przez stosowne służby. Polregio na bieżąco komunikuje o tym, jak wygląda sytuacja na terenie województwa opolskiego - mówi marszałek Szymon Ogłaza. 

Dodaje, że urząd marszałkowski będzie miejscem koordynacji pomocy dla mieszkańców.