Do groźnego zdarzenia doszło wczoraj (14.11) przed północą. Po dojeździe na miejsce patrolu policji potwierdzono treść zgłoszenia. Zastano uszkodzone auto i wiatę rozbitą w drobny mak.

Jak ustalono, kierowca wjechał w przystanek autobusowy, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Na ten moment nie wiadomo, czy Skodą podróżowali pasażerowie. Policja ustala, kto kierował pojazdem. Pojazd odholowano na parking policyjny.