To nowy twór na regionalnej scenie politycznej. Wszystko wskazuje na to, że wielu działaczy pod takim wspólnym szyldem pójdzie do wyborów na wiosnę.
Projekt, jak wskazują liderzy, powstawał od kilku miesięcy. Jego siłą ma być duża zdolność koalicyjna i otwartość na regionalizm. - W gronie osób, z którymi chcemy współpracować, widzimy i osoby, które deklarują się jako Ślązacy, ale również osoby, które deklarują się jako Polacy mieszkający na Śląsku, którzy chcą włączyć się w budowanie siły swoich małych ojczyzn - zaznacza burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski, lider projektu.
Start ze wspólnego bloku Śląskich Samorządowców zadeklarowało obecnie już kilkunastu samorządowców. Mowa tu zarówno o szczeblu gminnym, jak i powiatowym oraz wojewódzkim.