Do pięciu lat więzienia grozi dwóm mężczyznom, którzy zostali zatrzymani w policyjnej zasadzce. 23 i 24-latek wracali z kradzieży katalizatorów z parkingu w Opolu.

- Po dokładnym sprawdzeniu w samochodzie mieszkańców Dolnego Śląska, policjanci znaleźli trzy wycięte katalizatory oraz sprzęt służący do wycinania części samochodowych. Mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do jednostki policji - mówi mł. asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu 

Zatrzymani usłyszeli po  3 zarzuty związane z kradzieżą i przyznali się do winy. Młodszy chciał uczynić sobie z kradzieży stałe źródło dochodu, dlatego został tymczasowo aresztowany na 2 miesiace. Z kolei 24-latek został objęty policyjnym dozorem.