- Jeżeli ktoś dopuścił się czynów, które są prawnie zabronione, powinien ponieść konsekwencje. Tak burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak skomentował w rozmowie z naszą reporterką doniesienia o rzekomym molestowaniu seksualnym, którego miał dopuścić się przed laty znany w regionie i mieście franciszkanin o. Antoni Dudek.
W związku z zarzutami pojawia się pytanie, czy duchowny zostanie pozbawiony tytułu Honorowego Obywatela Gminy Prudnik.
- Nasza uchwała nie przewiduje na dzień dzisiejszy sytuacji odwołania takiego honorowego obywatelstwa. Pewnie ulegnie to zmianie, a decyzję w tym zakresie podejmie rada miejska, bo to rada miejska nadaje honorowe obywatelstwo i rada może je odebrać. Osoby, które są honorowymi obywatelami powinny mieć nieskazitelną historię. Chcielibyśmy, żeby obywatel Prudnika to była osoba, z której jesteśmy dumni, a w tym przypadku jest wręcz odwrotnie - mówi Grzegorz Zawiślak.
Przypomnijmy, rada miejska w Prudniku przyznała franciszkaninowi tytuł Honorowego Obywatela w 2009 roku.