Włodarz gminy Prudnik potwierdził, że będzie startować w tegorocznych wyborach samorządowych. Do urn pójdziemy w kwietniu.

Grzegorz Zawiślak podkreśla, że pierwsza kadencja pozwala poznać specyfikę danej gminy. Kolejne lata rządzenia to już możliwość realnych działań dla rozwoju danego terenu.

 - Trzeba poznać specyfikę danej gminy, bo każda gmina jest inna, nauczyć się paru rzeczy, przygotować grunt pod to, aby w drugiej kadencji, dokończyć te zadania, które sobie człowiek postawi. Dla mnie najważniejszym zadaniem jest przywrócenie przemysłu w Prudniku i od początku to robiłem - mówi burmistrz.

Do tej pory swój start  wyborach na burmistrza Prudnika potwierdzili również Leszek Czereba i Stanisław Mięczakowski.