Pojawiła się m.in. pogłoska o przewożeniu już w sobotę (14.03) pacjentów z koronawirusem do szpitala w Kędzierzynie-Koźlu oraz o tym, że na oddział dziecięcy ma trafić pierwszy taki pacjent. To nieprawda. Lecznica będzie do dyspozycji dla służb kryzysowych dopiero od poniedziałku (16.03).
Powiat postanowił także wyjaśnić, jak wyglądała procedura przeznaczenia kędzierzyńsko-kozielskiej placówki pod kątem zakaźnym. - Czy starosta powiatu mogła zablokować decyzję wojewody o wyznaczeniu szpitala w Koźlu zakaźnym? Nie, w wyniku specustawy wojewoda miał prawo wyznaczyć szpital w Koźlu i samorząd nie miał tu żadnego pola manewru. Ustawa COVID-19 przyznaje premierowi, właściwym ministrom i wojewodom szereg szczególnych uprawnień. Wojewoda może wydawać polecenia jednostkom samorządowym, które są wiążące i natychmiast wykonalne. Nie przysługuje od nich także żadne odwołanie. Nad wykonaniem poleceń nadzór sprawuje premier i ministrowie – napisano w oficjalnym komunikacie.