Jak przyznaje burmistrz Hubert Ibrom, w ubiegłym roku o tak gigantycznych inwestycjach nie było mowy. Widać więc pewne poruszenie na rynku.
- Jak doszło do nas wszystkich, że wojna się w pełnej skali rozpoczęła, następowała inflacja, pogorszenie sytuacji społeczno-gospodarczej i ta druga połowa tamtego roku była rzeczywiście dosyć kiepska, ale widzimy teraz pewne odmrożenie i inwestorzy po prostu muszą inwestować, bo mają odłożone środki, mają jakieś plany rozwoju.
Do zagospodarowania na strefie pozostało jeszcze około 100 z 450 h.
- Te 75% to są już albo zabudowane albo zakupione przez potencjalnych inwestorów. Często tych inwestycji jeszcze nie widać, ale rzeczywiście ta strefa się rozwija i my też chcemy się rozwijać równolegle ze strefą - dodaje Hubert Ibrom.
Gmina planuje udostępnić kolejne 450 h pod inwestycje przy DW 426 w okolicach Księżego Lasu.