Ponad dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość i pożegnał się z prawem jazdy. 48-letni motocyklista został zatrzymany przez policjantów na ulicy Otmuchowskiej w Nysie.
Kierujący harleyem jechał 117 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje „pięćdziesiątka”. Mundurowi zatrzymali mu uprawnienia. 48-latek dostał również 2 tysiące złotych mandatu i 14 punktów karnych.