Zabraniem prawa jazdy i wysokim mandatem zakończyła się szaleńcza jazda 26-kierowcy zatrzymanego przez nyskich policjantów.

Do interwencji doszło w poniedziałkowe (16.10) popołudnie w miejscowości Kałków. Tam funkcjonariusze drogówki zauważyli kierowcę opla, który jechał zdecydowanie za szybko.

Zmotoryzowany jechał z prędkością 124 km/h przy dopuszczalnych 50 km/h. Za kierownicą siedział 26-mieszkaniec Czech. Mężczyzna dostał 2, 5 tys. zł mandatu, policjanci zatrzymali także jego prawo jazdy.