Chłopak za swoją przejażdżkę motocyklem słono może za to zapłacić. Jego sprawa ma trafić do sądu.
Sąd Rodzinny i Nieletnich zajmie się sprawą piątkowego (09.09) zderzenia yamachy i volkswagena golfa w Praszce. Za kierownicą auta siedziała 19-letnia dziewczyna. Motocyklem jechał 15-latek. I to on wskazywany jest jako winny.
- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, którzy zabezpieczali ślady na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący motocyklem yamacha, jadąc ul. Piłsudskiego (DK-42) nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej golfem i doprowadził do zderzenia - przekazuje asp. sztab. Stanisław Filak z oleskiej policji.
Młody motocyklista jechał bez uprawnień. Jest także poszkodowanym, bo z miejsca zdarzenia trafił prosto do szpitala.