Chłopak znalazł się w tarapatach nie tylko ze względu na swój wiek i brak uprawnień, ale wyjechał na drogę samochodem bez polisy OC. - Policjanci patrolując ulice miasta zauważyli osobowego opla, który poruszał się mając niesprawne oświetlenie. Po zatrzymaniu do kontroli i sprawdzeniu w policyjnych bazach kierującego tym pojazdem, okazało się, że nie posiada on prawa jazdy. 17–latek przyznał policjantom, że samochód zabrał mamie bez jej wiedzy i zgody - relacjonuje młodszy aspirant Ewelina Karpińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.
To jeden z trójki zatrzymanych w ostatnich dniach samozwańczych kierowców. Jeden spowodował kolizję na autostradzie, a kolejny wpadł podczas nocnej kontroli drogowej. Tylko w powiecie krapkowickim od początku roku policja zatrzymała blisko 80 osób, które bez prawa jazdy zdecydowały się prowadzić pojazd.