Wyprzedzał na przejściach dla pieszych i podwójnej linii ciągłej, ale to nie wszystko. Uciekając przed mundurowymi, 36-letni kierowca złamał niemal wszystkie zasady bezpieczeństwa.
We wtorkowy (12.03) poranek mundurowi zauważyli w centrum miasta osobowego golfa. Kierowca nie zareagował na sygnał do zatrzymania, po czym zaczął uciekać. W pościg włączyły się też inne patrole. - Pomimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania kierujący za wszelką cenę usiłował uniknąć kontroli drogowej. Podczas pościgu łamał wszelkie przepisy ruchu drogowego. Momentami poruszał się z prędkością 170 km/h powodując zagrożenie w ruchu drogowym - relacjonuje st. sierż. Monika Łyko z Komendy Powiatowej Policji w Prudniku.
36-latek był trzeźwy. Stracił już prawo jazdy, a za piracki rajd odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia i wysoka grzywna.