Biały proszek, zielony susz i kolorowe tabletki, które nosił w saszetce okazały się metaamfetaminą, marihuaną i MDMA. Młody mężczyzna został złapany w nocy, na ulicach miasta. Zwrócił na siebie uwagę nerwowym zachowaniem
- Funkcjonariusze sprawdzili 18-latka w policyjnym systemie i skontrolowali pod kątem posiadania zakazanych substancji. To 20 gramów metamfetaminy, ponad 40 tabletek MDMA i kilka porcji marihuany - informuje aspirant Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy policji.
18-latkowi grozi do 3 lat więzienia. Prokurator oprócz dozoru policyjnego zastosował wobec niego areszt domowy i zakaz opuszczania kraju.