Zaczęło się od przekroczenia prędkości w miejscowości Skałągi. Na obowiązującej 50 volkswagen jechał prawie setką. Młoda kobieta zignorowała sygnały do zatrzymania i zaczęła uciekać. Po chwili pościg przeniósł się na drogę gruntową, a następnie na pole uprawne. Ucieczka zakończona została dopiero gdy policjanci zajechali jej drogę i zmusili do zatrzymania.

Powodem zachowania kierowcy był brak uprawnień do kierowania i nieważne badanie techniczne. Dodatkowo w aucie znajdowała się dwójka pasażerów. 19-latce grozi teraz do 5 lat więzienia.