Nietrzeźwy kierujący staranował dwa słupy energetyczne. Doszło do tego nad ranem w Straduni.
Z ustaleń policjantów wynika, że 27-latek jadąc drogą krajową nr 45, przed godziną 5:00, nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Efektem było wypadnięcie z jezdni seata, który uderzył w dwa słupy energetyczne. Zerwane przewody pod napięciem leżały na ziemi uniemożliwiając przejazd innych samochodów. W wydostaniu mężczyzny pomóc musieli strażacy, którzy rozcinali karoserię.
Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu. Wynik pokazał 2,5 promila. Kierowca został przewieziony do szpitala na badania.