Każda z nich waży 50 kilogramów. Skrywały się pod korzeniami drzew. Na miejsce przyjechała 11 osobowa grupa saperów z Gliwic.
- Podczas porządkowania terenu właściciel wykrył przedmiot pochodzenia wojskowego. Po przyjeździe patrolu stwierdziliśmy, że to jest bomba lotnicza 50 kilo FAB 50. W toku sprawdzenia terenu po podjęciu wykryliśmy kolejną bombę też FAB 50 - mówił mł. chor. Paweł Cekała, zastępca dowódcy Patrolu Rozminowania nr 28 z 6 batalionu powietrznodesantowego z Gliwic.
Saperzy zakończyli już swoją pracę. Nic więcej nie znaleźli. Bomby jeszcze dziś zostaną zniszczone.