Mężczyzna miał znęcać się nad swoją matką i siostrą. Najbardziej agresywny stawał się po narkotykach. Podczas ostatniej z kłótni zdemolował mieszkanie, chwycił za nóż i zagroził swoim domownikom, że ich zabije.
To sytuacja z Opola. Na miejsce wezwana została policja, a 20-latek najpierw trafił do celi, a później do aresztu.
- Policjanci wiedzieli, że nie jest to pierwsza awantura w tym domu, a mężczyzna od dłuższego czasu znęca się nad swoją rodziną. Policjanci ustalili, że sprawca przemocy domowej nie stosuje się do orzeczonego przez sąd policyjnego dozoru. W związku z powyższym, mundurowi wraz z prokuratorem złożyli wniosek o zmianą środka zapobiegawczego. Sąd uznał wniosek za zasadny - przekazuje aspirant Agnieszka Nierychła, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
20-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Podejrzany jest o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją matką i siostrą. Grozi mu do 5 lat więzienia.