Policjanci z Lewina Brzeskiego zatrzymali 24-latka na gorącym uczynku, kiedy wycinał krzewy konopi indyjskich z nielegalnej plantacji.
Uprawa znajdowała się na nieużytkach rolnych, z dala od zabudowań, na terenie powiatu brzeskiego. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 40 roślin, z których część osiągała niemal dwa metry wysokości.
- mówi aspirant sztabowy Patrycja Kaszuba, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.
Mężczyzna usłyszał zarzuty uprawy i posiadania znacznej ilości narkotyków. Ponieważ działał w warunkach recydywy, grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności.