Brutalny atak w centrum Opola trafi na sądową wokandę. Prokuratura oskarżyła 27-latka, który miał uderzyć przypadkowego przechodnia rozbitą butelką, a następnie pobić go i okraść.

Do zdarzenia doszło w połowie maja. Rannemu pomógł świadek, który wezwał policję i pogotowie. Podejrzany został zatrzymany niespełna kwadrans po napadzie.

 

 

- mówi Stanisław Bar, rzecznik opolskiej prokuratury.

 

27-latek odpowie za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia i spowodowanie obrażeń. Grozi mu od 3 lat i miesiąca do 30 lat więzienia.