To obecnie największe w kraju cykliczne wydarzenie mniejszości niemieckiej.

Mnóstwo gości zarówno polskich jak i niemieckich. Ważnie przemówienia oraz plany związane z nauczaniem języka niemieckiego jako języka mniejszości w  Polsce. Bogaty program artystyczny oraz pomoc niesiona grupom z Ukrainy. Tego wszystkiego i jeszcze więcej mogli doświadczyć wszyscy, którzy byli w ubiegły weekend we Wrocławiu.

W Hali Stulecia zaprezentowało się prawie pół tysiąca artystów, swoją działalność na 40 stoiskach prezentowały organizacje mniejszości niemieckiej oraz instytucje partnerskie z Polski i Niemiec, ale także z Łotwy, Słowacji i Ukrainy. Frekwencja festiwalu sięgnęła 3,5 tysiąca osób.