To wstępne dane Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu. Taki wynik daje porównanie liczb z marca i kwietnia.

Widać efekty koronawirusa i jego działania na gospodarkę. Obecnie w regionie zarejestrowanych jest niespełna 23 800 osób bez pracy. A w najbliższym czasie może ją stracić ponad 300 pracowników.   

- Rzeczywiście mamy pierwsze sygnały, pierwsze zgłoszenia zwolnień grupowych. Przy czym nie jest powiedziane, że te firmy będą zwalniać te osoby. Zgodnie z wymogami prawa zawiadamiają o takim zamiarze wcześniej. Są to firmy, powiem tak może bardziej ogólnie i z branży turystycznej i z branży produkcyjnej, tam gdzie odczuły one spadek sprzedaży usług, czy też produktów - mówił Maciej Kalski, dyrektor WUP-u.

Stopa bezrobocia spodziewana na koniec kwietnia to 6,5%. We wspomnianym miesiącu do urzędów pracy w regionie wpłynęło 700 ofert pracy mniej w stosunku do tego go poprzedzającego. To pokazuje, że firmy bardziej niż o zatrudnianiu myślą o przetrwaniu i utrzymaniu miejsc pracy.