Viktor S. ma odpowiadać za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Po tym, jak scyzorykiem wymierzył kilka ciosów w szyję kobiety, ta wykrwawiła się na śmierć. Grozi mu dożywocie.
To głośna sprawa, o której w Zdzieszowicach długo mówiono. Doszło do niego tuż przed prawosławną Wielkanocą. Zarówno sprawca i ofiara są narodowości Ukraińskiej. Feralnego dnia doszło do towarzyskiego spotkania. Gdy 46-latka postanowiła je opuścić, jej niedawny partner zaoferował, że ją odprowadzi. Odmowa miała być motywem działania sprawcy. 38-latek wrócił z nożem i przy wszystkich brutalnie zaatakował kobietę, kilkukrotnie tnąc ją po szyi. Rany okazały się śmiertelne.
Śledztwo prowadziła prokuratura w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna zeznał, że chciał tylko nastraszyć pokrzywdzoną. W chwili zdarzenia był nietrzeźwy, a także po wpływem narkotyków. Oskarżony cały czas przebywa w areszcie, skąd będzie także doprowadzany na rozprawy.