Metodą „na wnuczka” wyłudzono od niej pokaźną sumę pieniędzy.
Przestępcy, którzy oszukali 85-latkę, uaktywnili się 10 czerwca. Wczesnym popołudniem kobieta odebrała telefon, gdzie miała usłyszeć wnuka szukającego pomocy po spowodowaniu wypadku. Tymczasem był to wyłudzacz. Seniorka rozmawiała jeszcze z innym mężczyzną, który udawał w całej historii policjanta i potwierdzał wymyśloną historię. Seniorka przekazała gotówkę kobiecie, która pojawiła się przed jej domem. Tego samego dnia, w gminie Nysa oszuści dzwonili jeszcze do czterech innych seniorów. Ich metoda działania była taka sama.