Do groźnego zdarzenia doszło w piątek w jednej z miejscowości gminy Pawłowiczki. Dwa owczarki niemieckie zaatakowały jadącego na rowerze 9-letniego chłopca.
Według ustaleń policji psy wydostały się z posesji przez otwartą bramę, gdy 25-letnia kobieta weszła do kojca, aby je napoić. Zwierzęta zaatakowały dziecko, powodując obrażenia rąk, nóg i głowy. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało chłopca do szpitala.
Policja informuje, że psy były zaszczepione i pozostawały pod stałą opieką weterynarza. Funkcjonariusze z Kędzierzyna-Koźla wyjaśniają okoliczności zdarzenia.