Tuż po zdobyciu Pucharu Polski przez ZAKSĘ na światło dzienne wyszły poważne podejrzenia, które padły na byłego managera klubu. Tomasz D. miał wyprowadzić z kont zagranicznych zawodników i trenerów miliony złotych.

Ofiarą padła czołówka klubu. Deroo i Toniutti, a także trenerzy De Giorgi i Gardini zaufali byłemu kierownikowi drużyny i - jak potwierdziły władze ZAKSY - powierzyli mu pełnomocnictwo do obsługi kont bankowych. Tomasz D. miał także regulować kwestie podatkowe w imieniu siatkarzy i szkoleniowców. Nieoficjalnie mówi się o kwotach sięgających nawet 2,5mln złotych.

Były manager rozszedł się z klubem przed tym sezonem. Sprawą szczegółowo zajmuje się prokuratura.

ZAKSA wydała oświadczenie w tej sprawie. Klub odcina się od działalności byłego menadżera i deklaruje wsparcie dla zawodników oraz trenera.