Chodzi o zdarzenie do którego doszło w środę (19.07) wieczorem. Policjanci kontrolowali prędkość z jaką poruszali się kierowcy. Jeden z nich mimo sygnałów do zatrzymania zaczął uciekać.

Całe zajście miało miejsce na odcinku nowej obwodnicy północnej, a później w rejonie skrzyżowania obwodnicy z aleją Jana Pawła II i Ignacego Lisa. Rozpędzony kierowca volkswagena widząc mundurowych, zamiast zwolnić i się zatrzymać przyspieszył. W trakcie pościgu jechał pod prąd na rondzie, a do tego potrącił motorowerzystę. W akcję zaangażowano kilka patroli. Mężczyzna pędząc ulicami miasta, zakończył szaleńczy rajd uderzając w znak drogowy. Swoją ucieczkę kontynuował pieszo. Wezwania do zatrzymania okazały się bezskuteczne. Policjanci podjęli decyzję o wykorzystywaniu broni. Mężczyzna ostatecznie uciekł. Aktualnie trwa namierzanie uciekiniera.