A zaczęło się od tego, że na numer 112 zadzwonił 39-latek. Powiedział, że chce popełnić samobójstwo i się rozłączył.

Trudny temat skierowano do dyżurnego policji w Głogówku, który oddzwonił do desperata i ustalił gdzie ten się znajduje.

- Te informację przekazał funkcjonariuszom z patrolu, którzy dotarli na miejsce w ostatniej chwili. Policjanci znaleźli mężczyznę na strychu. 39-latek miał już przygotowana linę z zawiązaną pętlą, która była przymocowana do stropu - relacjonował asp. Andrzej Spyrka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Prudniku.

Funkcjonariusze odwiedli mężczyznę od jego zamiarów i zaopiekowali się nim do czasu przyjazdu pogotowia.