Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w ubiegły weekend nad ranem. Kierujący jadąc prostym odcinkiem drogi, nagle zjechał do rowu. Jak się okazało, prowadził pojazd, będąc kompletnie pijanym.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący fiatem stilo 40-latek z powiatu kłobuckiego, na prostym odcinku drogi, z nieustalonej przyczyny zjechał do rowu i po kilkunastu metrach jazdy uderzył w betonowy przepust wodny. Badanie alkosensorem pokazało, że kierowca fiata miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Mundurowym próbował wytłumaczyć, że wracał z grzybobrania - relacjonuje asp. sztab. Stanisław Filak z oleskiej komendy policji.
40-latek stracił już prawo jazdy, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości, oprócz wysokiej grzywny grożą mu 2 lata więzienia.