Wszedł do butiku i wykorzystując nieuwagę sprzedawcy ukradł dwa damskie garnitury, które chciał sprzedać w okolicznych sklepach, w tym m.in. w monopolowym. Złodziej z Namysłowa bardzo szybko znalazł się w rękach policji.
32-latek upatrzył sobie butik na terenie Namysłowa, z którego wyniósł towar o wartości tysiąca złotych. Od razu udał się do sklepu na sąsiedniej ulicy by spieniężyć garnitury. Pracownica butiku widząc sprawcę kradzieży wybiegła za nim by odzyskać towar. Mężczyzna stracił łupy, jednak zdołał zbiec. Mundurowi w pół godziny od zgłoszenia zapukali do drzwi złodzieja. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut. Grozi mu do 5 lat więzienia.