Amerykańska motoryzacja ponownie opanowała ulice Prudnika, ale także pobliskich Czech. Opawski Rajd Amcarów liczył w tym roku niemal 120 km, a na miejscu wydarzenia zameldowały się Mustangi, RAMy, Chryslery, czy nawet wiekowy Bel Air.
- mówił Łukasz Babilec, prezes fundacji Szczęśliwej Drogi oraz uczestnicy wydarzenia.
W samym rajdzie wzięło udział 75 samochodów.
Cała relacja: