Jadąc autem poczuła że coś się pali i zobaczyła dym wydobywający się spod maski. Samochód zapalił się, gdy w środku razem z matką podróżowała trójka dzieci. Do tego zdarzenia doszło w Brzegu.
Po dojeździe na miejsce straży pożarnej, auto było już na poboczu, a pasażerowie bezpieczni. - Na ulicy Chrobrego zapalił się samochód osobowy. Nim podróżowała matka z trójką dzieci. Działania strażaków polegały na podaniu jednego pradu ciężkiej piany na palący się samochód. Spaleniu uległ przód pojazdu. Udało się uratować również rzeczy osobiste z samochodu - relacjonował starszy kapitan Jacek Nowakowski, rzecznik prasowy brzeskiej straży pożarnej.
W akcji brały udział dwie jednostki straży.