To zaś pozwala mieszkańcom najdalszych miejscowości przesiąść się do pociągu i dalszą podróż do Opola, Brzegu lub Wrocławia. Władze gminy obserwują, czy mieszkańcy są zadowoleni z nowej siatki połączeń. - W zasadzie każdy przejazd nie jest zapełniony na 100%, ale kilku pasażerów jeździ busami i autobusami. Będziemy obserwować, jak to będzie się w przyszłości kształtować - zauważa burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara. Pojawiają się też pierwsze kłopoty, z siatką połączeń. - Mieszkańcy Różyny chcą dojeżdżać do brzeskich szkół, ale jedna ze szkół w Brzegu wprowadziła lekcje nie od godziny 8:00, a 7:45. Trzeba byłoby dostać się na wcześniejszy pociąg. Na ten moment zmiana nie jest możliwa - dodaje burmistrz Artur Kotara. Potencjalne zmiany w komunikacji zostaną wprowadzone najwcześniej w styczniu 2024 roku.
Dalszy rozwój komunikacji gminnej w Lewinie brzeskim będzie uzależniony od przyszłych rządowych dofinansowań.